40 dni i 4 noce
By interia@firma.interia.pl (INTERIA.PL) | July 18, 2008
"Po Ferdydurke przyrzekłem sobie, że powrócę z filmem, który będzie przynajmniej dobry" - powiedział Jerzy Skolimowski w rozmowie z Tadeuszem Sobolewskim. I reżyser "Walkoweru" powrócił. Z filmem dobrym, nawet bardzo dobrym.Posty powiązane:
Francja: deputowany zastrzelił kochankę i siebie
"Jeśli nie przestaniemy sobie dogryzać, zostaniemy w tyle"
"GW": polscy żołnierze fotografowali się z martwymi talibami
"Kolejna »ściema« Platformy"
Absurdalne zapisy blokują unijne dotacje
"»Obszczymur« Palikot robi sobie jaja z Polski"
Tusk: słaby początek zamienimy w dobry finał
"Bardzo cenię fakt, że Lech Kaczyński to nasz przyjaciel"
Pawlak: branża motoryzacyjna potrzebuje wzrostu popytu
"Sytuacja oplata Komorowskiego grubą pajęczyną podejrzeń"
Topics: jerzy skolimowski, ferdydurke, noce, dobry, sobie |
