Nie pojedzie do Pekinu, bo... jest tam za gorąco
By PAP, msu <redakcja@onet.pl> | July 30, 2008
Premier Włoch Silvio Berlusconi ogłosił, że nie pojedzie na inaugurację igrzysk w Pekinie, bo jak wytłumaczył, jest tam za gorąco. Słowa szefa rządu przytacza prasa.Posty powiązane:
USA: "skazy" Sary Palin - brała pieniądze za spanie w domu
"Kto poleci na Marsa, będzie musiał tam zostać"
Hipermarkety w poważnych opałach
Niemcy śmieją się z Polski: dziwaczna kłótnia i groteska
"Zawieśmy notowania giełd"
Gosposia w 2 dni "sprzątnęła" 2 miliony dolarów
Czołowi politycy Europy pojawią się w Warszawie
Konfucjusz ma już ponad 2 mln potomków
Chiny i Wenezuela będą wspólnie wydobywać ropę w Pasie Orinoko
Dramat na Dolnym Śląsku - mieszkańcy bez wody
Topics: silvio berlusconi, peki, bo jest, prasa, tam |
